Konsultacja medyczna: dr hab. n. med. Michał Kunicki
Data utworzenia: 20 lipca 2026
Przeczytasz w: 8 min
Komórki NK, cytokiny, receptywność endometrium… W koło sporo trudnych pojęć, za to mniej jasnych odpowiedzi o to, dlaczego się nie udaje? Postaramy się w prosty sposób wyjaśnić, dlaczego źródłem problemów z zajściem w ciążę może być błona śluzowa macicy i Twój własny układ odpornościowy. Podpowiemy też, jak możesz to sprawdzić i co z tym zrobić.
Spis treści
Jednym z pierwszych ważnych dla uzyskania ciąży momentów jest implantacja zarodka, czyli jego zagnieżdżanie się w macicy, które składa się z 3 etapów:
Błona śluzowa macicy nie jest w tym procesie bierna. Nie czeka bezczynnie, aż zarodek sam w nią wniknie. To aktywna tkanka, która w każdym cyklu miesiączkowym przygotowuje się do potencjalnego przyjęcia zarodka.
I aby implantacja przebiegła prawidłowo, potrzeba odpowiednich warunków – zarówno ze strony zarodka, który musi być dobrej jakości, jak i endometrium. Jeśli coś w tym procesie bywa zachwiane, mogą pojawić się problemy ze skutecznym zagnieżdżeniem.
Poznaj: In vitro z badaniem PTG – ocena jakości zarodka przed transferem.
To prawdopodobne, że spotkałaś się z pojęciem receptywności endometrium. Oznacza ono gotowość Twojej błony śluzowej macicy do przyjęcia zarodka.
Endometrium jest najlepiej przygotowane do zagnieżdżenia się zarodka w tak zwanym oknie implantacji, które przypada zazwyczaj pomiędzy 5. a 7. dniem po owulacji. To właśnie wtedy szanse na ciążę są najwyższe i właśnie na te dni wykonuje się transfer zarodka.
Układ odpornościowy kojarzymy zwykle z czymś, co chroni nas przed obcymi czynnikami z zewnątrz, czyli najczęściej wirusami i bakteriami. Jednak immunologia odgrywa kluczową rolę także, gdy mowa o płodności. Dlaczego?
Wiesz już, że podczas każdego cyklu miesiączkowego endometrium działa i aktywnie przygotowuje się do potencjalnego przyjęcia zarodka. I te zmiany to nie tylko samo narastanie grubości błony śluzowej macicy, której część złuszcza się w trakcie miesiączki, jeśli nie dojdzie do ciąży, ale również szereg innych procesów – m.in. pojawianie się określonych białek na powierzchni komórek endometrium, zmian na poziomie molekularnym (genowym) czy także właśnie immunologicznym.
Zarodek powstaje z połączenia komórki jajowej i plemnika, zatem połowa jego materiału genetycznego pochodzi od ojca. I to właśnie tę część, gdyby nie tzw. tolerancja immunologiczna, układ odpornościowy matki mógłby potraktować jako coś obcego – podobnie jak wirusy czy narząd przeszczepiony od dawcy.
Tolerancja immunologiczna to zdolność układu odpornościowego do nieodrzucania określonych struktur – np. własnych tkanek czy właśnie zarodka. W kontekście płodności tolerancja immunologiczna zachodzi w endometrium i pozwala Twojemu układowi odpornościowemu „przyjąć” zarodek jako coś własnego i niezagrażającego. A jeśli te procesy są zachwiane, mogą pojawić się problemy z zajściem w ciążę – nawet jeśli zarodek jest genetycznie prawidłowy, a wyniki Twoich standardowych badań mieszczą się w normie.
Poznaj badanie REIA – jedyne badanie na rynku, które pomaga określić okno implantacji i profil immunologiczny endometrium. Zapytaj o nie swojego lekarza.
Z tematem niepłodności immunologicznej wiąże się jeszcze m.in. pojęcie komórek NK (z ang. natural killer). To jeden z rodzajów komórek układu odpornościowego, które znajdują się we krwi obwodowej oraz w macicy. Komórki NK obecne we krwi (dokładnie pNK) mają silną zdolność do eliminowania komórek nowotworowych i tych zainfekowanych wirusami. To ich główny cel.
Natomiast komórki NK obecne w macicy (uNK), lepiej niż z „zabijaniem”, radzą sobie z wydzielaniem cytokin (czyli białek służących komórkom do komunikacji) i regulowaniem środowiska immunologicznego. Tym samym komórki NK obecne w macicy koordynują procesy zachodzące w endometrium podczas implantacji, są zatem niezbędne do prawidłowego zagnieżdżenia się zarodka. Problem pojawia się, gdy ich aktywność jest zbyt niska lub za wysoka.
Pamiętaj, że komórki NK we krwi obwodowej i komórki NK w endometrium to dwie różne populacje komórkowe, które pełnią odmienne funkcje. Właśnie dlatego wynik badania NK z krwi nie da Ci żadnych informacji o sytuacji w Twojej macicy, nawet jeśli będzie nieprawidłowy. Żeby ocenić środowisko immunologiczne endometrium, potrzebna jest analiza samej tkanki błony śluzowej macicy.
W rozmowach o immunologicznych problemach z niepłodnością coraz częściej pada również pojęcie cytokin, czyli białek, za pomocą których komórki komunikują się ze sobą. Przekazują sobie sygnały mówiące np. „zatrzymaj ten proces” lub „działaj teraz”. Podobnie, jak w przypadku komórek NK w endometrium, cytokiny to kolejny element niezbędny do koordynowania wszystkich procesów związanych z implantacją zarodka.
Chronicznie zaburzony profil cytokin może wywoływać zmiany w środowisku endometrium, które nie będą sprzyjać prawidłowej implantacji. Nieprawidłowe działanie cytokin może wynikać m.in. z obecności endometriozy.
Receptywność Twojego endometrium oraz prawidłowe działanie komórek NK i cytokin to oczywiście niejedyne czynnik wpływające na prawidłową implantację zarodka. Jest ich znacznie więcej i jedne są mniej, a inne bardziej skomplikowane. Wiesz już jednak, że immunologia odgrywa kluczową rolę w tym procesie i, aby przebiegł prawidłowo, nie tylko zarodek, ale także Twoje endometrium musi być właściwie przygotowane.
Niestety zaburzenia funkcjonowania błony śluzowej macicy nie muszą dawać żadnych objawów. Możesz czuć się zupełnie dobrze, mieć dobre wyniki badań morfologicznych, ale profil immunologiczny Twojego endometrium może wciąż nie sprzyjać prawidłowemu zagnieżdżeniu się zarodka. Jedynym sposobem, aby dobrze zbadać środowisko Twojej błony śluzowej macicy, jest dokładna analiza pobranej tkanki. Właśnie dlatego w razie transferów zakończonych niepowodzeniami, w przypadku niepłodności idiopatycznej, w obliczu nawracających poronień i podczas diagnostyki niepłodności, warto przyjrzeć się także immunologii.
Na rynku dostępne jest , czyli jedyne badanie, które pomaga jednocześnie:
REIA to jedyne badanie dostępne na rynku, które pozwala uzyskać tak szeroki obraz stanu endometrium pacjentki – zbadać je aż na poziomie molekularnym (genowym), bez konieczności wykonywania kilku odrębnych badań i przedłużania procesu diagnostyki. Powstało w Laboratorium Biologii Molekularnej INVICTA, czyli marki-pioniera leczenia niepłodności w Polsce, która już od ponad 25 lat pomaga niepłodnym parom spełniać marzenia o rodzicielstwie.
Włącz badanie REIA do swojego procesu leczenia in vitro. Odkryj to, czego nie widać w standardowej diagnostyce i zwiększ szanse przed kolejnym transferem.
Poczytaj więcej